Hmmm…akurat reprezentuję młodsze pokolenie tych pierwszych o których wspomniałeś i cóż...poniekąd to temat rzeka. Oczywiście pozostaje pytanie o jakiej selekcji mówisz, bo zapewne mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju dualizmem, dotyczącym zarówno selekcji tej politycznej jak i przydatności naukowej.
TNM
Hmmm…akurat reprezentuję młodsze pokolenie tych pierwszych o których wspomniałeś i cóż...poniekąd to temat rzeka. Oczywiście pozostaje pytanie o jakiej selekcji mówisz, bo zapewne mamy tu do czynienia z pewnego rodzaju dualizmem, dotyczącym zarówno selekcji tej politycznej jak i przydatności naukowej.
Pozdrawiam
Mireks -- 22.08.2008 - 23:14